• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
0
Koszyk:
0 PLN
Koszyk
info: Twój koszyk jest pusty!
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Drzemka po budziku? Czy to ma sens?

Drzemka po budziku? Czy to ma sens?
  • Higiena snu

Spis treści

Drzemka po budziku? Czy to ma sens?

Wielu z nas zna ten scenariusz: dzwoni budzik, a my – zamiast wstać – sięgamy po telefon i… ustawiamy drzemkę. Kilka dodatkowych minut snu wydaje się kuszące, ale czy rzeczywiście pomagają nam poczuć się bardziej wypoczętym? Czy może wręcz przeciwnie – rozregulowują nasz rytm dnia i utrudniają poranne wstawanie? Choć drzemka po budziku daje chwilowe złudzenie odpoczynku, może zakłócić proces naturalnego wybudzania się. W dłuższej perspektywie takie nawyki mogą negatywnie wpływać na jakość snu i samopoczucie. Sprawdź, co mówią na ten temat specjaliści od snu.

 

Drzemka po budziku – czy warto?

Z pozoru niewinna drzemka po budziku może wydawać się zbawienna – kilka minut więcej pod kołdrą brzmi jak błogi luksus. Jednak badania pokazują, że tzw. „drzemki budzikowe” mogą w rzeczywistości pogarszać nasze samopoczucie. Gdy po przebudzeniu ponownie zapadamy w sen, nasz organizm zaczyna nowy cykl, który zostaje brutalnie przerwany przez kolejny alarm. Efektem jest uczucie ociężałości, dezorientacji, a nawet bólu głowy – znane jako „inercja snu”. Taki stan może utrzymywać się nawet do 30 minut po przebudzeniu, obniżając koncentrację i nastrój. Zamiast pomagać – „drzemki” mogą prowadzić do jeszcze większego zmęczenia.

 

Drzemki po budziku – czy można zaspać?

Tak! Ustawiając kilka drzemek, dajemy sobie fałszywe poczucie kontroli nad czasem. W rzeczywistości bardzo łatwo jest… przegapić ten ostatni alarm. Po kilku „drzemkach” sen staje się głębszy, a wstanie z łóżka jeszcze trudniejsze. To może prowadzić do zaspania, spóźnień i niepotrzebnego stresu. Wielokrotne przerywanie snu sygnałem budzika powoduje dezorientację i może wywoływać irytację już na początku dnia. Lepszym rozwiązaniem jest wstać po pierwszym dzwonku i zadbać o swoje rytuały, które ułatwią poranne wstawanie i przygotowania na wyzwania kolejnego dnia.

 

Jak się wysypiać i szybko wstawać?

Najważniejszy jest stały harmonogram snu. Staraj się chodzić spać i budzić o tej samej porze – nawet w weekendy. Unikaj ekranów tabletów, smartfonów i komputerów na godzinę przed snem i zadbaj o relaksującą wieczorną rutynę, np. ciepły prysznic, książka lub spokojna muzyka. Ogromną rolę odgrywa także komfort miejsca snu. Dobry materac, dopasowany do potrzeb ciała, potrafi zdziałać cuda – redukuje wybudzenia w nocy i wspiera głęboki sen. Odpowiednio dobrany materac powinien zapewniać ergonomiczne podparcie dla kręgosłupa, minimalizując nocne przewracanie się z boku na bok. Istotna jest również odpowiednia wentylacja wnętrza materaca, zwłaszcza latem, kiedy wysokie temperatury mogą pogarszać jakość głębokiego, nieprzerwanego snu. Modele lateksowe sprawdzają się w tym przypadku idealnie. Perforowany lateks współpracuje z ciałem użytkownika w taki sposób, że pod wpływem nacisku powietrze przepływa przez otwory wentylacyjne, dając przyjemne uczucie chłodu. Warto także zadbać o wyciszenie sypialni oraz odpowiednią temperaturę – najlepiej między 18 a 20°C. Chcesz zadbać o zdrowy sen? Sprawdź ofertę materacy FDM i wybierz model, który sprawi, że nie będziesz potrzebować drzemek – nawet tych porannych.

 

Czy drzemka jest zdrowa?

Krótka drzemka w ciągu dnia – trwająca od 10 do 30 minut – może przynieść wiele korzyści. Poprawia koncentrację, nastrój i wydolność umysłową. Takie „power naps” są często stosowane przez sportowców, kierowców czy osoby pracujące umysłowo i kreatywnie. Jednak ważne jest, by nie przesadzić z długością – drzemka trwająca ponad 40 minut może zaburzyć rytm dobowy i utrudnić zasypianie wieczorem. Warto zaplanować drzemkę wczesnym popołudniem – między godziną 13 a 15, aby nie kolidowała z wieczornym snem. Dobrze zaplanowana przerwa na odpoczynek może zwiększyć wydajność i energię do działania nawet o 30%.

 

Czy drzemki są niezdrowe?

Same w sobie – nie. Jednak częsta potrzeba drzemek może być sygnałem, że coś jest nie tak. Może świadczyć o niedoborze snu w nocy, złej higienie snu, źle dobranym materacu lub nawet problemach zdrowotnych, takich jak bezdech senny. Jeśli drzemki stają się niezbędne do funkcjonowania, warto skonsultować się ze specjalistą i dokładniej przyjrzeć swojemu stylowi życia i jakości snu. Zamiast maskować objawy zmęczenia drzemkami, lepiej rozwiązać źródło problemu – często leży ono w złych nawykach lub zbyt twardym albo zużytym, zapadającym się materacu. Troska o głęboki i regenerujący sen nocny jest niezbędna do większej energii w ciągu dnia.

 

Drzemka po budziku to złudna przyjemność – zamiast poprawiać samopoczucie, potrafi rozregulować rytm snu i pogłębić uczucie zmęczenia. Zamiast korzystać z drzemek, postaw na dobry materac, zdrową rutynę i stałe godziny snu. Twój organizm szybko Ci za to podziękuje – większą energią, lepszym nastrojem i łatwiejszym porankiem. Warto zrezygnować z „drzemkowego” trybu życia i zainwestować w prawdziwą regenerację – sen, który zaczyna się i kończy naturalnie, bez zakłóceń i trwa odpowiednio długo, aby zregenerować ciało i umysł.

 

PK

Opinie klientów

Nikt jeszcze nie dodał opinii do tego wpisu, bądź pierwszy!

Dodaj opinię
WhatsApp
Dzień dobry, masz pytania?